Położona nad Adriatykiem Chorwacja to dziesięć obiektów z listy UNESCO. Najstarszym wpisem jest Zabytkowe Centrum Splitu wraz z Pałacem Dioklecjana. Niezwykły Split kryje budowle z każdej epoki. Miasto znalazło się na liście w 1979 roku, a więc jeszcze za czasów Jugosławii. Podobnie było z Parkiem Narodowym Jezior Plitwickich, który kryje kredowe kaskady wodne tworzące niezwykle naturalny krajobraz. Ten park to kraina jezior, jaskiń, lasów i niezwykłej fauny i flory. Kolejna osobliwością leżącą w krainie zwanej Dalmacją jest „Perła Adriatyku” czyli Dubrownik. Miasto boleśnie zostało dotknięte zniszczeniami podczas konfliktu zbrojnego lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Dziś ponownie zachwyca. To bez wątpienia najbardziej oblegane miasto Chorwacji.

Aby poznać kolejne miejsce z chorwackiej listy trzeba zawędrować na Istrię, do Poreć, a konkretnie do Kompleksu Biskupów Bazyliki Eufrazjana. To pochodzący z IV wieku zespół wczesnochrześcijańskich budowli religijnych łączących elementy klasyczne z bizantyjskimi. Kierując się wzdłuż wybrzeża na południe nie sposób ominąć Szybenika z jego najważniejszym zabytkiem czyli Katedrą św. Jakuba. To budowla łącząca w sobie gotyk i renesans, to mieszanka północnych Włoch, Dalmacji i Toskanii.

Kolejnym miastem jest położony pomiędzy stałym lądem, a wyspą Ciovo Trogir. W swej historii sięga czasów hellenistycznych jednak największy rozwój zawdzięcza panowaniu Wenecjan. Niezwykła plątanina uliczek, nadbrzeżne promenady, liczne zabytkowe budowle to niewątpliwe atuty dobrze zachowanego organizmu miejskiego. Z Trogiru niedaleko już do Starego Gradu położonego na najdłuższej wyspie Adriatyku – Hvarze gdzie znajduje się wyjątkowy krajobraz kulturowy. Jego początki sięgają czasów Greków jońskich uprawiających na Hvarze oliwki i winogron. Murki, poletka, winnice, uprawy – to charakterystyczne widoki towarzyszące podczas pobytu na wyspie.

Czas oddalić się nieco od Adriatyku by poznać tajemnicze stećci czyli średniowieczne cmentarze z kamiennymi nagrobkami rozrzuconymi na Bałkanach. Milczące ślady przeszłości to transgraniczny wpis wspólny z Bośnią i Hercegowiną, Czarnogórą i Serbią. Transgranicznymi wpisami są także najbardziej „świeże” chorwackie obiekty. To XVI i XVII wieczne Weneckie Dzieła Obronne (wspólnie z Włochami i Czarnogórą). Za wpisem kryją się twierdze w Zadarze i Szybeniku. Ostatnim wpisem są „Starożytne i Pierwotne Lasy Bukowe” których odwiedziny można połączyć z górskimi wędrówkami po pięknej i różnorodnej Chorwacji.


Równina Stari Grad na wyspie Hvar

Wyspa Hvar to najdłuższa (69 km) wyspa na morzu Adriatyckim. W jej południowo-zachodniej części znajduje się niezwykłe miasteczko. Położona w malowniczej zatoce miejscowość Stari Grad wraz z otoczeniem to wybitny przykład krajobrazu kulturowego. Równina została skolonizowana przez Greków jońskich w IV w p.n.e i od tego czasu jej charakter uległ niewielkiemu przeobrażeniu. Działalność rolnicza nadal skupiona jest głównie na uprawie winogron i oliwek. W krajobrazie znajdują się starożytne kamienne ściany, murki, budowle i ozdoby, a geometryczne podziały równiny pozostają niezmienione od ponad dwóch tysięcy lat.

Winnice na wyspie Hvar
Winnice na Hvarze w porze zimowej
Port w Starim Gradzie
Port w Starim Gradzie


Katedra św. Jakuba w Szybeniku

Katedra Św. Jakuba (1431-1535) w Szybeniku na wybrzeżu dalmackim świadczy o silnych związkach – w dziedzinie sztuki monumentalnej – między północnymi Włochami, Dalmacją i Toskanią, w XV i XVI w. Trzej kolejni architekci kierujący budową katedry – Francesco di Giacomo, Georgius Mathei Dalmaticus i Niccol di Giovanni Fiorentino – rozwinęli strukturę zbudowaną wyłącznie z kamienia oraz zastosowali jedyną w swoim rodzaju technikę budowlaną, szczególnie w odniesieniu do sklepienia i kopuły. Forma i elementy dekoracyjne katedry (np. unikalny fryz, ozdobiony siedemdziesięcioma jeden rzeźbionymi portretami kobiet, mężczyzn i dzieci) ilustrują udane połączenie sztuki gotyku i renesansu.

Miasto Sibenik z zabytkową katedrą
Fragment zabudowy miasta Sibenik z katedrą
Romańsko - gotycka katedra św. Jakuba, Sibenik, Chorwacja
Katedra św. Jakuba w Sibeniku


Zabytkowe centrum Splitu wraz z Pałacem Dioklecjana

Rzymski cesarz Dioklecjan nieprzypadkowo wybrał to miejsce do wzniesienia swego pałacu. Miasto osłonięte jest od morza wyspą Brać, a od lądu stromymi górami, co czyni je bezpiecznym miejscem i spokojną przystanią. Dlatego pod koniec III w. powstaje tu imponujące połączenie rezydencji i obozu warownego na planie prostokąta o wymiarach 214 na 175 m, otoczone dwumetrowej grubości murem o wysokości od 15 do 22 m, z szesnastoma wieżami i czterema wejściami. Jedno z nich przylega bezpośrednio do morza, to Brama Brązowa (Porta Aenea). Pałac Dioklecjana to największy i najlepiej zachowany przykład rzymskiej architektury płacowej, który stopniowo przekształcił się w organizm miejski. Dziś wydaje się mieszaniną budowli z różnych epok co nadaje miastu niepowtarzalnego uroku.

Split. Chorwacja, Pałac Dioklecjana
Pałac Dioklecjana w Splicie
Widok z Stare Miasto w Splicie. Sylwester, fajerwerki
Widok z Stare Miasto w Splicie. Nowy Rok 2017
Split, Stare Miasto, Pałac Dioklecjana
Fragment zabudowy Splitu


Średniowieczne cmentarze z kamieniami nagrobnymi zwanymi stećci

W okolicach miejscowości Velika i Mala Crljivica znajdują się stećci. To wykute w wapieniu kamienie nagrobne pochodzące z okresu od XII do XVI w. Charakterystyczne dla obszaru Bośni i Hercegowiny, zachodniej Serbii, zachodniej Czarnogóry oraz środkowej i południowej Chorwacji. Ustawiane w rzędach swym kształtem przypominają antyczne sarkofagi. We wnętrzach nie kryją szczątków, są monolitami. Na ich powierzchniach znajdują się motywy dekoracyjne, inskrypcje oraz sceny z życia będące świadectwem bogatej kultury tego regionu. Powszechnie przyjmowane jako pozostałości kultury wynikającej z działalności kościoła bośniackiego czy bogomiłów.

Stecci. Wykute w wapieniu kamienie nagrobne. Chorwacja
Stecci. Wykute w wapieniu kamienie nagrobne pochodzące z okresu od XII do XVI w.
Stecci i studnie. Chorwacja
Stecci i tajemnicze studnie


Zabytkowe miasto Trogir

Trogir to malownicze miasto położone na wyspie znajdującej się pomiędzy stałym lądem a wyspą Ciovo. Miasto zostało założone na przełomie IV i III w. p.n.e. przez starożytnych Greków. Nosiło wówczas nazwę Tragurion (Kozia Wieś). W dalszych latach pozostawało pod panowaniem rzymskim, bizantyjskim, pod władzą Chorwacji, Węgier, Wenecji i Austrii. Swój największy rozkwit miasto przeżyło za panowania Wenecjan. Do starego miasta wchodzi się przez Bramę Lądową (Kopnena vrata). Wśród najcenniejszych zabytków znajdują się m.in. katedra św. Wawrzyńca (Sv. Lovre), kościół św. Barbary, renesansowe pałace Ćipiko (Palača Ćipiko) i Stafilo (Palača Stafileo) oraz Twierdza Kamerlengo.

Trogir, promenada, Chorwacja
Trogir w pierwszy dzień nowego roku 2017. Pusto.
Twierdza Kamerlengo, Trogir, Chorwacja
Twierdza Kamerlengo z wyspy Ciovo
Trogir, łódki, Chorwacja
Stare Miasto wraz z przystanią w Trogirze


Zespół bazylikalny Eufrazjana na Starym Mieście w Poreč

Miasto Poreć położone jest na niskim i wąskim półwyspie, na Istrii. Szczyci się wczesnochrześcijańską katedrą zbudowaną w VI w. za czasów biskupa Eufrazjana i cesarza Justyniana I Wielkiego. Dzisiejsza świątynia powstała na miejscu wcześniejszej budowli pochodzącej z V wieku. Wnętrze trójnawowej bazyliki oraz fasadę pokrywają mozaiki z III wieku. Są to najlepiej zachowane elementy sztuki bizantyjskiej w Chorwacji.

Bazylika w Poreć, Istria,  Chorwacja
Bazylika w Poreć, Chorwacja
Poreć, malowidła, bazylika, Chorwacja
Fragment bogatych zdobień. Poreć, bazylika


Park Narodowy Plitwice

Park Narodowy Jezior Plitwickich leży w południowej części gór Kapela, na wysokości 503 – 639 m n.p.m. Obejmuje m.in. 16 krasowych jezior połączonych ze sobą wodospadami. Najwyższym jest Wielki Wodospad (chorw. Veliki slap) o wysokości 78 m na potoku Plitvica. Największym jeziorem jest Kozjak o powierzchni 80 ha i głębokości 49,5 m. Wody słyną z wyrazistych kolorów wody: od zielonych, lazurowych i szarych po błękitne. Ich kolor zmienia się w zależności od zawartości minerałów i organizmów a także w zależności od kąta padania światła słonecznego. Na terenie parku znajdują się liczne jaskinie i piękne bukowe lasy zamieszkiwane przez liczną zwierzynę.

Jeziora Plitwickie
Jeziora Plitwickie, Chorwacja
Fragment trasy prowadzącej pośród jezior plitwickich


Stare Miasto w Dubrowniku

Położona na skalistym półwyspie “Perła Adriatyku” została założona w 614 r. jako Ragusium (włoska Raguza) przez rzymskich uciekinierów z leżącego nieco na południe miasta Epidaurum. Miasto pozostawało pod władzą Bizancjum, Wenecji a następnie Węgier i Imperium Otomańskiego. Zależności te były jednak na tyle słabe, że pozwoliły na utworzenie Republiki Dubrownickiej. Większą część starówki otaczają wysokie na 25 m mury obronne o długości 1940 m. Mimo potężnego trzęsienia ziemi w 1667 r. w mieście przetrwały liczne gotyckie i renesansowe zabytki m.in. pałac Rektorów i pałac Spinoza. Miasto to niezwykle malowniczy labirynt krętych i wąskich uliczek wyłożonych wypolerowanym białym wapieniem.

Dubrownik, Stare Miasto, Chorwacja
Centrum miasta Dubrownik o poranku.
Twierdza w Dubrowniku. Chorwacja
Dubrownik, widok na port i mury obronne.


Swoją przygodę z chorwackimi obiektami z listy UNESCO rozpocząłem latem 2010 roku od wizyty w Trogirze i Dubrowniku podczas wakacyjnego pobytu nad Adriatykiem. Były to jednodniowe wypady mające urozmaicić nasz dwutygodniowy pobyt w Omisiu.  Ponownie wróciłem do Dubrownika latem 2012 roku na pokładzie MSC Splendida podczas rodzinnej, drugiej podróży statkiem. Tym razem także było w Dubrowniku tłoczno, bo ten statek może wypuścić ok 3900 pasażerów na ląd i „zachwiać” niejako każdym miastem, ale nie Dubrownikiem.

Nasz statek z Dubrownika popłynął dalej, do Wenecji skąd ponownie, już autem, wróciliśmy do Chorwacji. Naszym celem był Park Narodowy jezior Plitwickich, w którym zanurzyliśmy się podczas całodziennego spaceru. Tu także było niezwykle tłoczno. To na Plitwickich spotkaliśmy „pana z kotem w klatce”, który postanowił zabrać podopiecznego na wakacje. Dłuższy postój w okolicach jaskini Skocjańskiej na pobliskiej Słowenii pozwolił nam na ponowny wypad do Chorwacji. Była to wycieczka na półwysep Istria, a konkretnie do Poreć by zobaczyć Kompleks Bazylikalny Eufazjana. Wizytą w Poreć kończyliśmy nasze śródziemnomorskie wakacje 2012 roku.

Do tej pory nasze wyjazdy do Chorwacji odbywały się w sezonie. Spowodowało to wyjątkowe zmęczenie wszędobylskimi tłumami. Postanowiliśmy to zmienić zimą 2015 roku. Tuż po Bożym Narodzeniu zameldowaliśmy się w Splicie który stał się naszą bazą wypadową. Pałac Dioklecjana mieliśmy na wyciągnięcie ręki. Całe stare miasto też. Co najważniejsze w większości miejsc było pusto. Pusto było kiedy poznawaliśmy średniowieczne Stećci. Niewiele osób spotkaliśmy też w Szybeniku. Za każdym razem pozwalało to nam cieszyć się pięknem tych miejsc. Ostatni dzień roku postanowiliśmy spędzić na wyspie Hvar. Do Stari Gradu odpłynęliśmy ze Splitu. Na promie było z dziesięć samochodów. Na wyspie – ludzi jak na lekarstwo. Puste miasteczka, puste poletka, pusta wyspa. Odpłynęliśmy z niej ostatnim promem z Sucaraj. Nowy Rok powitaliśmy w naszym pięknym Splicie przy fajerwerkach i dźwiękach koncertu Petera Graso (tutaj>>>). W pierwszy dzień Nowego Roku 2016 r. odwiedziliśmy Trogir. Tym samym zimowy wyjazd do Chorwacji pokazał nam ten kraj w zupełnie innym świetle. Takim jakiego potrzebowaliśmy, takim jakie nam pasuje.

Z chorwackich miejsc z listy UNESCO został mi do poprawki na dziś Szybenik i Zadar (w 2017 r. wpisano na listę twierdze weneckie). Na szybenicką to nawet patrzyłem gdzieś z okolic fortu św. Michała. Cóż, zawsze jest po co wracać. Natomiast bukowe lasy zostawię sobie na chorwackie górskie wędrówki jako wystarczający powód do powrotu do Chorwacji zdecydowanie poza sezonem! (Sebastian Mierzwa, zima 2020 r.)


8/10

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here