Mimo, że pod względem terytorialnym Ukrainie niewiele do Francji, państwo to posiada tylko siedem obiektów znajdujących się na liście UNESCO.

Cztery z nich ulokowane są w dużych miastach: Kijów, Lwów, Czerniowce, Sewastopol. Pozostałe trzy zaś to ciekawa wędrówka po rozrzuconych miejscach m.in. w Karpatach.

W Kijowie, stolicy kraju znajduje się Sobór św. Zofii i Ławra Kijowsko-Peczerska. To jeden wpis, a dwa kompleksy o bardzo wysokim dla prawosławia znaczeniu religijnym. To także pierwszy ukraiński wpis na listę UNESCO. Kijowskie, monumentalne cerkwie znalazły się na liście w 1990 roku, a więc jeszcze w czasach ZSRR.

Fragment Ławry Peczerskiej,- dawnego kompleksu monastyrów lokowanych w pieczarach znajdujących się na stromych stokach Dniepru.

Na Półwyspie Krymskim znajdują się pozostałości greckiej kolonii sięgającej czasów V w p.n.e. To Chersonez Taurydzki. Pod względem historycznym jest to najstarszy wpis, a zarazem ostatni który przypadł Ukrainie. Stało się to w 2013 r. Rok później Krym został zajęty przez Rosję i do dziś Ukraina pozostaje w sporze z zaborcą m.in. także o Chersonez Taurydzki i antyczne miasto nad Morzem Czarnym. To tu w 988 roku miał miejsce chrzest księcia Włodzimierza władcy Rusi Kijowskiej. Zatem to bardzo ważne miejsce dla Ukrainy chociażby w sporze tożsamościowym z Rosją.

Przez zachodnią część kraju przebiega transgraniczny łuk triangulacyjny zwany Południkiem Struvego. Początek punktów pomiarowych znajduje się w Mołdawii, centrum zaś w estońskim Tartu, a koniec na norweskim Przylądku Północnym. Ten dziewiętnastowieczny, ciągnący się przez 2820 km, system punktów pomiarowych został wytyczony, by dokonać dokładnych pomiarów Ziemi. To kolejny wpis. Na odcinku ukraińskim przebiega m.in. przez wieś Hwardijśke (49°19′48″N, 26°40′55″E) i Barnówkę (49°08′55″N, 26°59′30″E).

Kolejnym obiektem z listy jest położona w Bukowinie północnej, czerniowiecka Rezydencja Metropolitów Bukowińskich i Dalmackich będąca dziś uniwersytetem. To ciekawe miejsce sięgające czasów monarchii habsburskiej i podkreślające znaczenie religijne Czerniowców w tym regionie jak i w samej dawnej monarchii. 

Prawe skrzydło Rezydencji Biskupów z seminarium i cerkwią Trzech Świętych Hierarchów

Nieco dalej na zachód znajduje się Lwów ze starym miastem i licznymi zabytkami. Historycznie to miasto wielu kultur, narodów i religii. By zrozumieć współczesną Ukrainę, podróż po niej warto zacząć właśnie od tego miasta. To ważny ośrodek regionu Galicji, a dziś Ukrainy Zachodniej.

Fragment lwowskiego Rynku

Ze Lwowa niedaleko zaś do kolejnych miejsc z listy. To osiem drewnianych cerkwi położonych w regionie Karpat. Ich wygląd to zbiór zwykle charakterystycznych cech dla regionu i jego mieszkańców w którym powstały. I tak część z nich wybudowano w typach huculskich (Niżny Werbiąż, Jasina), część w halickich (Rohatyń, Drohobycz, Żółkiew, Potelicz), a część w bojkowskich (Użok, Matków). Wpis ten jest również wpisem transgranicznym. Wspólnie z Polską zbiór liczy 16 oryginalnych w swym wyglądzie cerkwi.

W Karpatach pozostaje nam jeszcze jeden wpis: to Pierwotne Lasy Bukowe znajdujące się w siedmiu miejscach Karpat ukraińskich. Są to miejsca przy granicy z Polską i Słowacją, ale także z Rumunią. Karpackie lasy bukowe to tereny wydzielone m.in. z części Użańskiego Parku Narodowego Połoniny czy Karpackiego Rezerwatu Biosfery znajdującego się u podnóża najwyższego szczytu Ukrainy – Howerli.

Najwyższy szczyt Karpat ukraińskich: Howerla

Siedem obiektów lecz… ponad 20 miejsc. Kraj niewiele mniejszy od Francji. W kolejce na wpis czeka następne 17 obiektów i biorąc pod uwagę rozległość Ukrainy jest co robić.


Kijów: Sobór św. Zofii i Ławra Kijowsko-Peczerska

Kijowska katedra św. Zofii została zbudowana aby rywalizować z konstantynopolską Hagią Sophią. Budowla nazywana jest matką wszystkich ruskich cerkwi. Powstała w X wieku i stanowi najbardziej monumentalny zabytek architektury i sztuki na ziemiach dawnej Rusi. Natomiast kompleks świątynny zwany Ławrą Kijowsko-Peczerską swój początek bierze od niewielkiej świątyni wzniesionej tu w XI wieku. Dziś to ogromny kompleks z szesnastoma cerkwiami, klasztorem i seminarium zwany matką prawosławnych monasterów słowiańskiego Wschodu.
Sobór Mądrości Bożej jest własnością Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego zaś Ławra Peczerska należy do Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego.

Sobór Mądrości Bożej w Kijowie
Sobór Zaśnięcia Matki Bożej w Kijowie


Staromiejski zespół Lwowa

Lwów został założony ok. 1250 roku. Dogodne położenie geograficzne sprzyjało rozwojowi miasta stającego się głównym ośrodkiem administracyjnym, religijnym i handlowym regionu Galicji. W ścisłym centrum miasta znajduje się starówka kryjąca wiele ciekawych budowli z średniowieczną siatką ulic otoczoną renesansowymi i barokowymi zabudowaniami. Na pobliskim wzgórzu wznoszą się ruiny Wysokiego Zamku. Wraz z podzamczem, ta część miasta, stanowi najstarszą jego część, sięgającą V wieku. O wielokulturowości miasta świadczą liczne kościoły różnych wyznań. Najważniejszym z nich jest położona w centrum, sięgająca czasów gotyku, łacińska bazylika archikatedralna pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny. Z XIV wieku pochodzi katedra ormiańska oraz położony w południowo – zachodniej części, zbudowany na planie krzyża greckiego, prawosławny sobór św. Jura ze słynną ikoną Matki Boskiej Trembowelskiej.

Lwowski tramwaj i Wieża Korniakta
Prawosławny sobór św. Jura


Rezydencja metropolitów bukowińskich i dalmatyńskich

Obecne budynki Państwowego Uniwersytetu Czerniowieckiego reprezentują mistrzowskie połączenie stylów architektonicznych. Za sprawą czeskiego architekta Josefa Hlavki, w latach 1864–1882 powstała osobliwa budowla. Dawna rezydencja metropolitów bukowińskich i dalmatyńskich to wybitny przykład XIX-wiecznej architektury historyzującej, odwołującej się swym wyglądem do budowli z czasów romańskich. Dominuje w nim kopuła oraz krzyżowy kościół otoczony ogrodem i parkiem. Kompleks wyraża wpływy architektoniczne i kulturowe czasów bizantyjskich z elementami motywów bukowińskich. Jest także wyrazem silnej obecności kościoła prawosławnego w czasach habsburskich, ukazując tym samym politykę tolerancji religijnej dawnego Cesarstwa Austro-Węgierskiego.

Główne wejście do kompleksu dawnej rezydencji
Skrzydło lewe, tzw. monasterskie Rezydencji Biskupów


Pierwotne karpackie lasy bukowe

Lasy bukowe stanowią przykład trwającej biologicznej i ekologicznej ewolucji polodowcowej ekosystemów lądowych. Są one niezbędne dla zrozumienia ekspansji drzew bukowych na północnej półkuli w różnych środowiskach. Dawniej buczyna karpacka zajmowała piętra regli karpackich na wysokościach od 600 do 1150 m n.p.m. Skupiska tworzyły zwarte drzewostany. Fragment ukraińskiego odcinka lasów bukowych znajduje się w Parku Narodowym „Połoniny” bezpośrednio sąsiadującym z tzw. trójstykiem granic Polski, Słowacji i Ukrainy na szczycie Krzemieńca oraz w pozostałych sześciu miejscach Karpat ukraińskich.

Krzemieniec. Trójstyk granic. Po prawej stronie Użański Park Narodowy Połoniny
Południowe stoki Krzemieńca w październikowej aurze


Swoją przygodę z Ukrainą rozpocząłem od … przejazdu linią kolejową z Przemyśla do Ustrzyk Dolnych w 1992 roku. Rok wcześniej jechałem przez ZSRR. Nie myślałem wtedy o obiektach z lisy UNESCO. Sam wypad na wakacje w Bieszczady był już wyprawą na mój ówczesny koniec świata. Miałem ze sobą swój pierwszy paszport. Nie dlatego, że był potrzebny do tego specyficznego tranzytu. Tu wystarczył bilet kolejowy. Paszport zabrałem bo marzyła mi się wyprawa do Włoch, do Triestu, do Wenecji. I wymyśliłem sobie wtedy, że pojadę w Bieszczady, pobędę tam trochę i stamtąd, z Zagórza przez Łupków, koleją przejadę do Czechosłowacji. A potem dalej, byle do granicy z Austrią. Tam złapię jakiegoś stopa, pewnie TIR-a, bo TIRY pokonują długie trasy i dojadę do Wenecji. I zobaczę te wszystkie włoskie skarby.
W Bieszczadach było fajnie, w Bieszczadach było beztrosko, a na dodatek kolejowe przejście przez Przełęcz Łupkowską obsługiwało tylko pociągi towarowe. Tego nie przewidziałem. Najbliższe przejście, niczym pożegnalny lotniczy taras widokowy we Wrocławiu, było w Żegiestowie. Zostałem w Bieszczadach na kolejne tygodnie, aż kasa się skończyła. Wenecja przepadła. Przełęcz Łupkowska dosłownie zawaliła temat. Ale nie mam do niej o to pretensji, bo to wtedy pierwszy raz byłem na połoninach i spotkałem ukraińskiego żołnierza. Stał nieporadnie ze swoim AK 47 na Przełęczy Bukowskiej. Szedłem z Rozsypańca i prawie na niego wlazłem. Dla mnie to on był Ruski, wtedy wszystko co na wschodzie było Ruskie. Dał mi ruchem ręki do zrozumienia, żebym skręcił w moje prawo. Skręciłem. Gdyby tam nie stał ten Rusek mogłem być drugi raz na Ukrainie.
W Bieszczady wróciłem szesnaście lat później, na Ukrainę w 2011 roku.
Lwów, jednodniowa wycieczka do miasta, które jest na liście UNESCO od 2008 roku. Osobiście Lwów wygląda jak Wrocław początków lat dziewięćdziesiątych. Masa pracy w przywrócenie jego blasku. Jest Stare Miasto, jest sobór, archikatedra, kościół ormiański. Podoba mi się. Wiem, że tu wrócą z przyjemnością. Dwa dni wcześniej jestem na Krzemieńcu i patrzę na Puszczę Bukową znajdującą się w Użańskim Parku Narodowym Połoniny. Nie ma tu żadnego pogranicznika, aż chciałoby się wejść na Ukrainę. Jednak nie kuszę losu. Wchodzę tylko do słowackiej puszczy bukowej, a ukraińskiej robię zdjęcie. Z tego weekendu przywożę dwa ukraińskie obiekty z listy UNESCO.

Jest 2019 rok. Koniec czerwca. Samolotem z Wrocławia lecę do Kijowa. Przez trzy dni robimy z Marzenką ok. 60 km piechotą zachwycając się urokami stolicą Ukrainy, wielkiego miasta nad Dnieprem.

Ławra Kijowsko-Peczerska, Dniepr i lewobrzeżna część miasta

W metrze, na stacji Złote Wrota wisi moje zdjęcie wykonane w unescowym Zamościu. To fragment wystawy „Wolni z wolnymi, równi z równymi” przypominającej o 450-leciu Unii Lubelskiej. W Kijowie powstają też moje dokumenty: „Krótka, lecz daleka podróż” oraz „Bazar mięsny w Kijowie”. Mamy też trzeci obiekt z listy UNESCO. To sobór św. Zofii i Ławra Kijowsko – Peczerska.

Jest wakacyjny lipiec 2019 roku. Ukraińska przygoda trwa nadal. Jadę ze swoja jedenastoletnią córka Lenką marszrutką z Szegedu do Lwowa. Mimo, że ten odcinek pokonujemy autobusem jest to nasza czwarta kolejowa podróż, tym razem wokół Karpat.
W Lwowie spędzamy dwa dni. Idziemy na Stare Miasto, pod Operę, na Kopiec Unii Lubelskiej (stary Zamek). Będzie unescowo, tematycznie.

Przed lwowską operą

Potem pomkniemy pociągiem do Kamieńca Podolskiego skąd udamy się do Czerniowców, do Rezydencji Metropolitów Bukowiny i Dalmacji. Mamy czwarte UNESCO na Ukrainie. Podczas pociągowej eskapady w Karpaty zatrzymamy się w Worochcie. Zdobędziemy najwyższy szczyt Ukrainy Howerlę skąd widać Puszcze Bukową w Karpackim Rezerwacie Biosfery.

Na szczycie Howerli. Na Ukrainie, w górach wyżej się nie da.

Nie odwiedzimy cerkwi w Jasinie choć ta mignie nam za oknami powolnego pociągu do Rachowa. Trzeba coś zostawić na następny raz.

Z ukraińskiej listy UNESCO został mi Łuk Struvego, Chersonez Taurydzki na Krymie i cerkwie regionu Karpat. No i oczywiście pozostałe 17 obiektów kandydatów z których „zrobionych” mamy .. jeden. (Sebastian Mierzwa zima 2021)

Twierdza w Kamieńcu Podolskim, ukraiński kandydat na listę UNESCO

4/7

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here