Teby, stolica Średniego i Nowego Państwa Egiptu to miasto boga Amona. Świątynie, pałace w Karnaku i Luksorze, nekropole Doliny Królów i Doliny Królowych stanowią cenne świadectwo cywilizacji egipskiej w okresie największej świetności.

Świątynia w Karnaku.
Do “Najbardziej Dobranego z Miejsc” dostałem się z portu Safaga. Wehikuł czasu zabrał mnie 3500 lat wstecz do sali hypostylowej liczącej 134 kolumny. Niesamowita droga procesyjna, skarabeusz i kapitalny wieczór z cyklu: “światło i dźwięk”. Udźwignąć w jeden dzień ten ogrom historii i spróbować poznać ówczesny sposób pojmowania świata – czysta przyjemność!

Świątynia w Karnaku

Karnak nocą

Świątynia w Luksorze znana jako Świątynia Narodzin boga Amona jest jednym z dwóch (drugim jest świątynia w Karnaku) najważniejszych zabytków wschodniego brzegu Teb. Budowę świątyni rozpoczął Amenhotep III, jego następcy kontynuowali dzieło rozbudowując dzieło. Ostateczny kształt otrzymała za czasów Ramzesa II. Świątynie Amona w Luksorze i Karnaku połączone są ze sobą aleją procesyjną długości ok. 3,0 km, przy której stoją sfinksy. Aleja prowadziła wzdłuż Nilu do wielkich, o szerokości 65 metrów, pylonów ustawionych przez Ramzesa II. Przed pylonami stanęły dwa, dwudziestopięcio metrowej wysokości obeliski (jeden z nich został wywieziony w 1833 r. do Paryża i ustawiony w 1836 roku, na Placu Zgody) oraz sześć posągów Ramzesa, królowej Nefertari i ich córki Maritamon w pozycji siedzącej. Do naszych czasów przetrwały tylko dwa z nich. Pylony zdobione są reliefami o tematyce batalistycznej, sławiącej zwycięstwo Ramzesa nad Hetytami w bitwie pod Kadesz. Za pylonami znajduje się dziedziniec Ramzesa II otoczony podwójną kolumnadą. Bezpośrednio za pylonami, po prawej stronie znajduje się kaplica Hatszepsut, po lewej, na ruinach świątyni, zbudowano meczet Abu al-Haggag. Dziedziniec Ramzesa z dziedzińcem Amenhotepa III łączy kolumnada Amenhotepa (trójnawowa długa sala). U wejścia do kolumnady Amenhotepa postawiono dwa, ogromnych rozmiarów posągi Ramzesa III (Ramzes nakazał ustawienie 10 swoich podobizn w tej świątyni). Kolumny mają głowice w kształcie rozwiniętych kwiatów papirusu.Dziedziniec Amenhotepa poprzedza salę hypostylową, za którą znajduje się najstarsza część świątyni, sanktuarium poświęcone triadzie bóstw tebańskich: Amonowi, Chonsu i Mut. Podczas prac wykopaliskowych prowadzonych w 1989 r., na dziedzińcu odnaleziono 20 posągów królewskich ukrytych pod posadzką jeszcze w starożytności. Najstarsze z nich pochodzą z czasów Amenhotepa.
W czasach rzymskich na terenie świątyni mieścił się obóz wojskowy. Chrześcijanie używali świątyni jako kościoła.
/posiłkowane wikipedią/

Dolina Królów
Teby to klasyczny przykład, że miejsce (wpis) UNESCO może składać się z kilku obiektów. Dolina Królów jako miejsce pochówku cechuje się żelazną regułą: zero foto! Aparat do depozytu i kropka (przestrzegam przed próbami łamania reguły – może dość sporo kosztować łamiącego zasadę). Zostają więc tylko wspomnienia i to co zarejestruje nasze oko. Wchodzę do grobu Tutanchamona.


A myśląc racjonalnie: zakaz skutecznie chroni to miejsce, by następne pokolenia miały możliwość podziwiania Doliny Królów i Królowych.
Przytoczę historię o której wspomniał mój przewodnik Khaled:
“Pod koniec lat siedemdziesiątych jego kolega fotografował hieroglify i malowidła w kilku grobowcach. Barwy były nasycone, żywe wyraźne. Kiedy wrócił tu na początku XXI wieku fotografowane hieroglify i malowidła były już jakieś inne (blade, niezbyt wyraźne). Dlaczego? – przecież sprzęt, którym teraz dysponował był o niebo lepszy od tego, którym pracował ponad dwadzieścia lat wcześniej.
Niestety, błyski fleszów bardzo źle wpłynęły przez ten czas na jakość używanych przez starożytnych farb i barwinków. One zaczęły po prostu uchodzić tak jak ci którzy zdecydowali się tu spocząć na wieki”.
Ile w tym prawdy? – tego nie wie nikt. Jedno jest pewne. Trzeba to miejsce chronić!

Wpis: Starożytne Teby z nekropolą. Kryteria obiektu: K I, III, VI. Wpis na listę UNESCO: 1979 r. Wizyta: listopad 2012 r. Numer na liście UNESCO: 87


Notatka z III podróży statkiem. MSC Armonia trasa: Szarm el-Szejk – Safaga – Eljat – Ajn Suchna – Szarm el-Szejk

Za Safagi do Teb przejechałem autobusem. W Tebach spędziłem dwa, wypełnione po brzegi dni. W wolnej chwili, rankiem spoglądałem na Nil i feluki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here