Dlaczego w Polsce jest tak mało miejsc na liście UNESCO?

Bieszczady

Ostatni gasi światło czyli dlaczego w Polsce jest tak mało miejsc na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO?

Trochę osobistych pytań i wątpliwości przy okazji pobytu na Krzemieńcu w Bieszczadach w 2012 roku i mego zdziwienia po ogłoszeniu nowych miejsc na Liście Światowego Dziedzictwa po 41. sesji komitetu UNESCO w Krakowie w 2017 r.

Może na początek trochę historii czyli jak tworzył się wpis: Pierwotne lasy bukowe w Karpatach (obiekt transgraniczny Słowacja, Ukraina, wpis powstał w 2007, spełnił kryterium IX i przydzielono mu N (obiekt naturalny). We wstępie opisano go zaś tak:

"Pierwotne lasy bukowe w Karpatach są znakomitym przykładem zachowanego w stanie nienaruszonym kompleksu leśnego strefy umiarkowanej i jednocześnie najbardziej kompletnego systemu ekologicznego europejskich lasów bukowych. Obszar ten jest także bezcennym rezerwuarem materiału genetycznego nie tylko buków, ale także wielu innych gatunków związanych z tego typu siedliskiem leśnym".

W 2011 roku wpis "Pierwotne lasy bukowe w Karpatach" rozszerzono o tereny lasów bukowych znajdujących się w Niemczech i brzmiał on następująco:

"Pierwotne karpackie lasy bukowe i stare lasy bukowe w Niemczech" (obiekt transgraniczny Słowacja, Ukraina, wpis powstał w 2007 rozszerzono go w 2011 r. o Niemcy , spełniał kryterium IX i posiadał N czyli obiekt naturalny. We wstępie opisywano go zaś następująco: Pierwotne lasy bukowe w Karpatach są znakomitym przykładem zachowanego w stanie nienaruszonym kompleksu leśnego strefy umiarkowanej i jednocześnie najbardziej kompletnego systemu ekologicznego europejskich lasów bukowych. Obszar ten jest także bezcennym rezerwuarem materiału genetycznego nie tylko buków, ale także wielu innych gatunków związanych z tego typu siedliskiem leśnym. Lasy bukowe na terenie Niemiec stanowią przykład trwającej biologicznej i ekologicznej ewolucji polodowcowej ekosystemów lądowych. Są one niezbędne dla zrozumienia ekspansji drzew bukowych na północnej półkuli w różnych środowiskach. Nowy wpis obejmuje 5 kolejnych miejsc, o które poszerzono wpisane w 2007 r. pierwotne lasy bukowe na Słowacji i Ukrainie. Obecnie łączna powierzchnia obiektu wynosi 33.669 ha i obejmuje trzy kraje. Wpis nosi obecnie nazwę: Pierwotne lasy bukowe w Karpatach i stare lasy bukowe w Niemczech (Niemcy, Słowacja, Ukraina).

Podsumowując w 2011 roku było to pięć miejsc w Niemczech (min. Rugia), sześć na Ukrainie i cztery na Słowacji.

O swoich wątpliwościach pisałem w 2012 roku tak: Jestem w Bieszczadzkim Parku Narodowym, stoję na Krzemieńcu i spoglądam na południe. Patrzę w lewo, na Ukrainę. Przede mną Użański Park Narodowy, w dolinie zaś Stużyca. Na północ od wsi znajduje się unikatowo zachowany fragment bukowego lasu pierwotnego. Las jest obszarem chronionym od 1908 r. powołanym jeszcze przez władze węgierskie. Ten fragment lasu jest wpisany na  listę UNESCO. Patrzę na prawo, na Słowację: Park Narodowy "Połoniny" i Rezerwat Stužica. Na wyciągnięcie ręki mam unikatowo zachowany fragment bukowego lasu pierwotnego położonego w Górach Bukowskich w Parku Narodowym "Połoniny". Ten fragment lasu również jest wpisany na listę UNESCO. Paradoksalnie, gdybym szedł niebieskim szlakiem aż do Balnicy (to ostatnia stacja kolejki wąskotorowej z Cisnej) to wciąż po swojej lewej stronie będę miał pierwotny las wpisany na listę. Oglądam się za siebie, patrzę na północ, na Bieszczadzki Park Narodowy i nie widzę różnicy w jakości, ilości, wyglądzie, rodzaju bukowego lasu pierwotnego. I sprawdzam: wg opracowania S. Kucharzyka pt. "Lasy o charakterze pierwotnym w Bieszczadzkim Parku Narodowym" zamieszczonego w Rocznikach Bieszczadzkich  (pełny tekst tutaj)  to właśnie to miejsce jest jednym z czterech w Bieszczadzkim Parku Narodowym, gdzie zachował się bukowy las o charakterze pierwotnym! I zastanawiam się: 14. polski obiekt na liście UNESCO jest na wyciągnięcie ręki. I już widzę ten wpis transgraniczny, jedyny, niepowtarzalny, którego centrum jest Krzemieniec. Tylko co się stało z naszymi, polskimi działaniami przed 2007 roku gdy wpis był tworzony?  I na to pytanie nie znam odpowiedzi. Nasi zachodni sąsiedzi (Niemcy) w tym czasie postarali się w 2011 r. o rozszerzenie wpisu o miejsca tak odległe od Krzemieńca jak Park Narodowy Kellerwald Edersee (1000 km) czy Park Narodowy Jasmund na wyspie Rugia (870 km). Dlatego dziś, na znak niezrozumienia sytuacji wpisuję z premedytacją Krzemieniec jako miejsce na liście UNESCO. Styk trzech granic, styk trzech parków, styk dwóch miejsc z listy! (Sebastian Mierzwa, listopad 2012 r.)

A jakież zdziwienie może ogarnąć człowieka kiedy spojrzy na rozszerzenie wpisu po konferencji w Krakowie w 2017 r? Dziś wpis wygląda następująco:

"Pierwotne karpackie lasy bukowe i innych regionów Europy" (obiekt transgraniczny Słowacja, Ukraina, Niemcy, Albania, Austria, Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Hiszpania, Rumunia, Słowenia, Włochy) wpis powstał w 2007 (Słowacja i Ukraina) rozszerzono go w 2011 r. o miejsca w Niemczech. W 2017 roku rozszerzono go o lasy bukowe znajdujące się w pozostałych dziewięć krajów. Spełnia kryterium IX i posiada N czyli jest obiektem naturalnym. We wstępie opisywany jest następująco:Wpis jest transgranicznym rozszerzeniem wpisu Pierwotne karpackie lasy bukowe i stare lasy bukowe w Niemczech (Niemcy, Słowacja, Ukraina). Obejmuje obecnie 12 krajów. Od końca ostatniej epoki lodowcowej europejski buk rozwijał się w kilku odizolowanych stanowiskach takich jak Alpy, Karpaty, rejon Morza Śródziemnego czy Pirenejów w procesach trwających kilka tysięcy lat. To przykład udanej ekspansji, elastyczności i tolerancji gatunku w różnych warunkach klimatycznych, geograficznych i fizycznych.

Podsumowując w 2017 roku jest to 63 nowe miejsca i  piętnaście z lat 2007/2011. W sumie 78 miejsc występowania pierwotnego buka w Europie. Ani jednego miejsca z Polski! Czemu się tak stało? Już śpieszę z wyjaśnieniem:

Propozycje ekspertów i rządów z 12 krajów z 2015 r. przewidywały uwzględnienie w zbiorowej kandydaturze m.in. rezerwatów bukowych z Bieszczadzkiego Parku Narodowego (w Paśmie Granicznym i dolinie Górnej Solinki, na zboczach Połoniny Wetlińskiej i Smereka, w dolinie Terebowca i dolinie Wołosatki) o łącznej powierzchni ok. 3300 ha. Po konsultacjach społecznych w gminach Cisna i Lutowiska, w których wyrażono "brak zaufania do parku narodowego", w maju tego roku ze wspólnego wniosku wycofała się Polska.1

Nie pozostaje nic innego jak zgasić światło.

Sebastian Mierzwa, październik 2017 r.

1. Kolejne lasy bukowe Karpat na Liście światowego Dziedzictwa UNESCO

 

Informacja o prawach autorskich: Wszystkie zdjęcia na tej stronie są chronione prawem autorskim. Nie mogą być kopiowane, drukowane, powielane, modyfikowane lub wykorzystane w inny sposób bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich. Copyright by S. Mierzwa 2010-2017