08/16/18

27/28 Lackowa, Beskid Niski

977 m n.p.m. Lackowa, Beskid Niski

Pod szczyt Lackowej podjeżdżamy z nieodległej Krynicy. Piękny ten Beskid, ech gdyby tak jeszcze wyszło słonko! Dziś również jest mokro co w przypadku Lackowej ma znaczenie: łatwiej będzie pokonać stromizny. Podejście zaczynamy z miejscowości Izby tzw. Konnym Szlakiem. Dochodzimy do granicy ze Słowacją wzdłuż której przebiega czerwony szlak. Teraz skręcamy w lewo. Po kilkunastu minutach stajemy przed "ścianą". To kopuła Lackowej, stok o nachyleniu tak na oko ok. 60 stopni i ścieżka pośród kamieni i wystających korzeni. Trochę jak sudecki Waligóra. Wszystko w scenerii lasu otulonego mgłą przez którą przebija słońce. Istna magia. Wysiłek, mrok, promienie, cel. Po kilkudziesięciu minutach jesteśmy na dwudziestym siódmym szczycie KGP. Brawo! Mieli rację Goprowcy z Radziejowej gdy przestrzegali nas przed Lackową w kontekście łamania nóg i nieodpowiedniego obuwia. Cóż z zrządzenie losu. Lackową "zrobiłem" w sandałach. Ten ostatni górski weekend spędzę w sandałach! Na skutek roztargnienia właściwe buty zostały we Wrocławiu.

 

Magiczny stok Lackowej
Mamy 27-my szczyt!
Wysiłek, mrok, Lackowa

<<< poprzedni szczyt

następny szczyt >>>

 

Informacja o prawach autorskich: Wszystkie zdjęcia na tej stronie są chronione prawem autorskim. Nie mogą być kopiowane, drukowane, powielane, modyfikowane lub wykorzystane w inny sposób bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich. Copyright by S. Mierzwa 2010-2017