Siedem słowackich obiektów na liście UNESCO

Słowacja może pochwalić się siedmioma wpisami na liście UNESCO, położonymi w kilkunastu miejscach, dość rozrzuconymi po kraju, głównie za sprawą wpisu: Drewniane kościoły i cerkwie w słowackiej części Karpat. Obejmuje on takie miejsca jak: cerkwie grekokatolicka w Ladomirovej i Bodruzalu, trzy kościóły protestanckie: w Hronseku, Kieżmaroku i Lestinach oraz dwa kościóły katolickie w Hervartowie i Tvrdosinie. Są to przykłady tradycyjnej, religijnej architektury lokalnej.
Zespół miejski Bardejowa z bazyliką św. Idziego, ratuszem, rynkiem i murami obronymi oraz wieś Wilkoliniec z charakterystyczną zabudową, składającą się z 45 drewnianych budowli, leżą niedaleko granicy z Polską. Podobnie jest z wpisem: Lewocza i Spisz wraz zabytkami kultury czyli Zamkiem Spiskim i jego okolicą oraz uroczym miasteczkiem Lewocza. Historyczne miasto Bańska Szczawnica to kolejny obiekt na Słowacji. Należy do najstarszych i najbardziej znaczących miast górniczych średniowiecznej Europy. Kolejnym wpisem są: Jaskinie Słowackiego Krasu (sześć jaskiń) z zimną Dobszyńską Jaskinią Lodową i znacznie cieplejszą Jaskinią Domica, która łączy się z węgierskią Jaskinią Aggtelek tworząc wpis transgraniczny. Następnym obiektem, również transgranicznym, są wspólne z Ukrainą lasy obszaru wyznaczonego jako: Pierwotne, Karpackie Lasy Bukowe. Ich odwiedziny możemy połączyć z pieszą wycieczką na styk trzech granic czyli szczyt bieszczadzkiego Krzemieńca.

Słowackie obiekty z listy Unesco - mapa.

Siedem słowackich obiektów w galeriach szczegółowych

Pierwszym słowackim miejscem z listy, które odwiedziłem był Spiski Hrad jako cel przy okazji wizyty w Słowackim Raju. Zupełnie innym był samotny wyjazd do Wilkolińca w pewną deszczową sobotę. Tvrdosin, Lestiny, Hronsek (jako drewniane kościoły i cerkwie słowackiej części Karpat) były osobnym wyjazdem połączonym z pobytem w Bańskiej Szczawnicy skąd przez węgierskie Holloko, jaskine Aggtelek i Tokaj dotarłem do pięknego Bardejowa. Zajęło mi to jeden przedłużony sierpniowy weekend. Kieżmarok, Lewoczę, Spiską Kaptułę, cerkiew w Ladomirowej i Bodużalu odwiedziłem podczas jesiennego wypadu w Bieszczady. Na tyle przyjemnego, iż po zdobciu styku trzech granic czyli Krzemieńca mogłem wstąpić do pierwotnego lasu bukowego w rezerwacie Stuzica. W kolejnym roku Jaskinia Domica była przystankiem w drodze podczas kolejnego wyjazdu na Węgry, a Dobszyńska Jaskinia Lodowa w drodze do Rumunii. Na dzień dzisiejszy pozostała mi do odwiedzenia cerkiew w Ruskiej Bystrej położona w pobliżu granicy z Ukrainą. Chyba w sam raz po drodze w... Bieszczady.  (Sebastian Mierzwa, maj 2013 r.)

 

 

Informacja o prawach autorskich: Wszystkie zdjęcia na tej stronie są chronione prawem autorskim. Nie mogą być kopiowane, drukowane, powielane, modyfikowane lub wykorzystane w inny sposób bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich. Copyright by S. Mierzwa 2010-2017